Energetyczny Kongres
Porty Polskie na kursie 2030+
Ponad 1000 zarejestrowanych uczestników, 100 partnerów wydarzenia, 120 prelegentów w panelach dyskusyjnych – oto najkrótsze podsumowanie czwartego Kongresu Polskie Porty 2030+. Sopockie spotkanie to wydarzenie, którego tematyka objęła nie tylko działalność operacyjną portów morskich. Dyskutowano również o inwestycjach, przemyśle stoczniowym i offshore, bezpieczeństwie infrastruktury krytycznej i infrastruktury zapewniającej portom niezakłócone dostawy towarów i energii.
Kongres Porty Polskie 2030+ rozpoczął się mocnym akcentem. Wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka wskazał na utrzymującą się dynamikę przeładunków. Powiedział, że po ubiegłorocznym rekordzie przeładunków wynoszącym 141 mln ton towarów i 3,9 mln TEU kontenerów przez pierwsze pięć miesięcy bieżącego roku osiągnięto dalsze wzrosty: o 5% w ujęciu total cargo oraz o 13% w liczbie obsłużonych kontenerów – informował PAP.
Wiceminister zapowiedział uruchomienie nowej inwestycji. Jej podstawą jest umowa na budowę czwartego toru między Pruszczem Gdańskim a Pszczółkami. Ta inwestycja kolejowa usprawni ruch towarowy do Gdańska i Gdyni. Arkadiusz Marchewka poinformował również o silnym wsparciu finansowym dla małych portów. Dzięki uruchomieniu środków z Krajowego Planu Odbudowy, rząd przeznaczy ponad 1,7 mld zł w formie dotacji na rozwój terminala instalacyjnego offshore oraz rozwój portów serwisowych dla morskich farm wiatrowych w Ustce, Łebie i Darłowie.
Portowa energia
Czwarty Kongres Porty Morskie 2030 odbywał się pod hasłem „Energia z portów – porty z energii”. Konferencja odbywała się pod honorowym patronatem Ministerstwa Infrastruktury, marszałka województwa pomorskiego Mieczysława Struka oraz wojewody pomorskiej Beaty Rutkiewicz. Wzięli w niej udział przedstawiciele administracji, samorządów i biznesu, naukowcy i reprezentanci instytutów badawczych.
Uczestnicząca w pierwszym dniu Kongresu Denisa Zilakova, sekretarz stanu w Ministerstwie Transportu Słowacji stwierdziła, że Kongres jest okazją do zwrócenia uwagi na potencjał współpracy Słowacji i Polski. Zilakova zaprezentowała słowackie huby transportowe i intermodalne, w tym port rzeczny w Bratysławie, które funkcjonują w europejskich korytarzach transportowych.
Mateusz Kowalewski, organizator Kongresu Polskie Porty 2030+, otwierając Kongres podkreślił, że liczny udział przedstawicieli wielu środowisk „pokazuje potencjał portów morskich, pokazuje, że potrafimy się integrować, realizować projekty ponad politycznie, zgodnie z interesem Polski. Ta konferencja to dowód na to, że gospodarka morska to właściwy kierunek rozwoju Polski” – cytuje GospodarkaMorska.pl.
Istotnym wprowadzeniem do Kongresu był Wave Chat – rozmowa Kowalewskiego z prezesami największych polskich portów morskich. Na scenie pojawili się Dorota Pyć – prezes Zarządu Morskiego Portu Gdańsk, Piotr Gorzeński – prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia, i Jarosław Siergiej – prezes Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście.
Port Gdańsk potrzebuje coraz lepszego dostępu kolejowego i drogowego, który zapewni obsługę terminali głębokowodnych. „Jeśli ta infrastruktura nie zostanie zbudowana, to Port Gdańsk nie tylko nie będzie się rozwijał, ale możemy zapomnieć o ambicji bycia hubem energetyczno-przemysłowym” – mówiła prezes Pyć (za GospodarkaMorska.pl).
Konieczna synchronizacja
Piotr Gorzeński, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia, akcentował konieczność synchronizacja działań w trzech obszarach i wymienił: przedpole, port i dostęp od strony lądu. Dostęp do terminali portu od strony morza jest dobry. Po poszerzeniu wejścia wewnętrznego i po pogłębianiu akwenów portowych i toru podejściowego, do Gdyni mogą wpływać największe jednostki wchodzące na Bałtyk. W porcie budowany jest terminal intermodalny o podwójnym przeznaczeniu, cywilnym i obronnym. Prowadzona jest rozbudowa terminala przeładunku paliw płynnych. Istotnie opóźniony jest proces dostępu od strony lądu. Chodzi o kluczowy odcinek połączenia drogowego przez Gdynię (Droga Czerwona) oraz udrożnienie połączenia kolejowego 201.
Mówiąc o budowaniu odporności portów, prezes Jarosław Siergiej zwrócił uwagę na odporność na cyberataki i rozwój infrastruktury podwójnego zastosowania. Prezesi portów podkreślali również konieczność budowania konkurencyjności i umacniania pozycji konkurencyjnej portów na rynku, rozwijania funkcji dual-use i podnoszenia jakości usług.
Zarządy portów zapewniają warunki działania wielu podmiotom gospodarczym i firmom z nimi działającym, zwrócił uwagę prezes Zarządów Portów Szczecin Świnoujście. „Port Szczecin to większy obszar niż ten, którym zarządza Zarząd Portu. Są tam też inne przedsiębiorstwa, które realizują swoje programy i inwestycje wzmacniające odporność i bezpieczeństwo” – mówił prezes Siergiej. Z tą opinią zgodzili się pozostali prezesi dużych portów.
Pogląd o współistnieniu portów z wieloma rodzajami aktywności gospodarczej wybrzmiał również mocno w panelach dyskusyjnych poświęconych rozwoju morskiej energetyki wiatrowej i energetyki jądrowej, działalność stoczniowej i logistycznej, rozwojowi biznesów związanych z morzem.
Portowy hackathon
O tym, że potencjał portów i logistyki morskiej trzeba nieustannie doskonalić dowiódł hackathon zorganizowany podczas Kongresu Polskie Porty 2030+. W „wyścigach” na innowacyjne rozwiązania w morskiej logistyce przez 2 dni trwania Kongresu wzięło udział 32 studentów z całej Polski. 10 zespołów pracowało przy komputerach, rozwiązując problemy przygotowane przez partnerów kongresu. Chodziło o opracowanie praktycznych rozwiązań informatycznych do usprawnienia procesów w portach, transporcie morskim i logistyce.
Jury uznało, że najdojrzalsze rozwiązanie zostało opracowane przez studentów krakowskiego AGH dla Morskiej Agencji Gdynia. Projekt zdobył uznanie za wysoki poziom innowacyjności i potencjał wdrożeniowy. Opracowana przez krakowskich studentów aplikacja (wspierana AI) integruje przesyłanie danych między wszystkimi uczestnikami procesu logistycznego – agencją, gestorami ładunku, firmami transportowymi.
„Hackathon pokazał coś, czego często brakuje na konferencjach – przejście od dyskusji do działania. W ciągu zaledwie 24 godzin uczestnicy mierzyli się z realnymi wyzwaniami branży morskiej, portowej i logistycznej. Bez zbędnej teorii. Były konkretne problemy, kreatywne pomysły młodych ludzi, współpraca specjalistów z różnych dziedzin i wykorzystanie nowoczesnych technologii do budowania praktycznych rozwiązań” – ocenił Michał Śmigielski, prezes Morskiej Agencji Gdynia w mediach.
Kurs na Warszawę
Kongres Porty Polskie 2030+ to kolejny czas integracji podmiotów działających w polskiej gospodarce morskiej. Obok portów dużych w krwiobieg Kongresu włączone zostały porty małe, instytucje finansowe i ubezpieczeniowe, przedstawiciele stoczni, firm agencyjnych i logistycznych, transport morski oraz uczelnie i organizacje otoczenia biznesu, firmy działające w portach i na ich bliskim zapleczu.
Przedstawiciele tych podmiotów odebrali Latarnie Gospodarki Morskiej – laury wręczane są już tradycyjnie podczas gali towarzyszącej Kongresowi Polskie Porty 2030. W tym roku redakcja GospodarkiMorskiej.pl przyznała 12 statuetek. Nagrody laureatom wręczył Mateusz Kowalewski, wydawca portalu, prezes Zarządu Forum Pracodawców Gospodarki Morskiej.
Mateusz Kowalewski zapowiedział także, że w listopadzie tego roku odbędzie się Kongres Gospodarki Morskiej w Warszawie. „Musimy tam powiedzieć o tym, że gospodarka morska to wielki wkład dla Polski. Oczekujemy, żeby ta uwaga skupiała się na wybrzeżu w większym stopniu.”
Marek Grzybowski
fot. Natalia Kuna / GospodarkaMorska.pl





